piątek, 23 lutego 2018

Paleta Makeup Revolution Reloaded Iconic Division Recenzja & Swatche

Paleta Makeup Revolution Reloaded Iconic Division Recenzja & Swatche
Paleta Makeup Revolution

Palety MUR są bardzo popularne ze względu na niską cenę i modne kolory. Do tej pory nie próbowałam za dużo kosmetyków od nich ale nadrabiam zaległości. Dzisiaj opowiem wam kilka słów na temat palety Reloaded Iconic Division, czy zrobiła na mnie wrażenie i czy warto ją kupić?



MUR to bardzo popularna firma, ponieważ czerpią ,,inspirację" od topowych marek. Jak tylko pojawiają się bardzo rozreklamowane, polecane kosmetyki na rynku to MUR produkuje ich tańsze odpowiedniki. Patrząc na Reloaded Iconic Division nietrudno zgadnąć, że kolorystyka wzorowana jest na najbardziej znienawidzonej palecie 2017 roku czyli Subcultre od Anastasia Beverly Hills. Niestety nie posiadam tej palety w swojej kolekcji, więc nie mogę ich dla was porównać.


mur Revolution  Reloaded Iconic Division recenzja

Paleta wykonana jest z taniego plastiku ale za cenę 4 funtów nie możemy oczekiwać cudów. Zawiera 15 odcieni, w tym 12 o matowym wykończeniu i 3 metaliczne.


Pigmentacja

Matowe cienie są dobrze napigmentowane ale metaliczne dosyć średnio, co naprawdę mnie rozczarowało. Najsłabszą jakość ma złoty odcień, który trudno nałożyć na powieki i szybko znika. Moim ulubieńcem został zdecydowanie czarny, który jest bardzo ciemny i rewelacyjnie napigmentowany.

Aplikacja

Wiele zależy od cienia, niektóre są bardzo łatwe w pracy a inne tworzą łaty lub znikają z powieki. W konsystencji są dość suche więc musimy być ostrożne, gdyż lubią się osypywać.

Użyteczność

Paleta zawiera kolory do codziennego i wieczornego looku co można było zobaczyć w poprzednim poście z makijażem. Kolorystyka bardzo mi odpowiada brązy, zielonie i bordo, które naprawdę przypominają paletę Subcultre. Myślę, że jest to świetna opcja, jeśli chcesz poeksperymentować, przekonać się czy takie odcienie będą dla ciebie odpowiednie, pobawić się trochę makijażem bez wydawania dużych pieniędzy.


                             Swatche bez bazy!
mur paleta Reloaded Iconic Division Palette swatche


Makeup Revolution  Reloaded swatche

mur Reloaded Iconic Division swatche







Podsumowując, czy warto ją kupić? Tak, ponieważ w tym przedziale cenowym na pewno nie znajdziemy niczego o tak dobrej jakości. Najsłabszą stroną tej palety są metaliczne cienie, których jest niewiele, więc w zasadzie nie ma na co narzekać. Seria Reloaded zawiera cztery palety w różnych wariantach kolorystycznych, także jeśli ten Ci nie odpowiada, sprawdź pozostałe może znajdziesz coś dla siebie. Naprawdę polecam😀😚



Znalezione obrazy dla zapytania makeup revolution re-loaded

10 komentarzy:

  1. Great post, my friend.
    That palette looks amazing, colors are so beautiful. :)
    Have a nice day. :)

    Visit my blog, Amaterska Umjetnost ♡

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa paleta, chociaż dla siebie widzę inne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne ale właśnie raczej do okazjonalnych makijaży, a która Ci się podoba najbardziej? Buzka:*

      Usuń
  3. Oo a czemu Subculture byla taka znienawidzna? :D
    Fajnie sie prezentuja odcienie, na skorze lepiej niz w opakowaniu, mnie kusi wersja flawless 2. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masa osób narzekała na osypywanie się i tworzenie plam ale sama jej nie mam także nie wiem gdzie leży prawda:) Dla mnie te Flawless mają sporo odcieni ale takie strasznie podobne do siebie hmm:( Pozdrawiam:*

      Usuń
  4. Fajne ma kolorki ta paleta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jestem zdziwiona bo używam ją prawie codziennie:D :*

      Usuń

Bardzo dziękuję za przeczytanie posta i poświęcenie mi swojego czasu.
Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w formie komentarza oraz link do swojego bloga abym mogła Cię odwiedzić.
Pozdrawiam <3