English

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Smashbox Photo Edit Trio Potrójne Cienie Do Powiek

Smashbox Photo Edit Trio Potrójne Cienie Do PowiekSmashbox Photo Edit recenzja

Nie wiem, jak to się stało ale całkowicie zapomniałam o tych cieniach. Byłam bardzo zadowolona kiedy to trio znalazło się w Funmi Fetto Box, a potem włożyłam je do pudełka z próbkami do testów i skupiłam się na innych kosmetykach. Po wielu miesiącach oczekiwania w końcu przychodzę z recenzją.


Smashbox Cosmetics został założony przez fotografa mody i celebrytów Davisa Factor, prawnuka Maxa Factora, którego gama kosmetyków była jedną z oryginalnych marek kosmetycznych.
Wydaje mi się, że firma zyskała największą popularność dzięki swoim bazom, dostałam nawet próbkę Photo Finish ale nie miałam okazji jej jeszcze wypróbować.
Zanim zdecydowałam się kupić pudełko, chciałam nawet skusić się na dokładnie to samo trio w ofercie za połowę ceny ale cieszę się, że tego nie zrobiłam bo za cenę £23.69 mogłam przetestować szereg innych wartościowych produktów.

Smashbox cienie do powiek

Trio cieni do powiek ze Smashboxa jest dostępne w 16 wariantach kolorystycznych, prezentowane dzisiaj to Punked w normalnej cenie kosztuje 20 £ za 3,2g. Zawiera 2 matowe odcienie i 1 błyszczący / metaliczny, który jest dwa razy większy od pozostałych, szczerze mówiąc nie rozumiem zamysłu producenta bo maty są znacznie bardziej użyteczne i potrzebne ....
Opakowanie to dość solidny plastik imitujący wygląd obiektywu aparatu.

Smashbox trio punked opinie recenzja


Pigmentacja
Cienie nie są słabo napigmentowane ale trzeba je nałożyć kilka razy aby uzyskać intensywny kolor. To co natychmiast zwróciło moją uwagę i rozczarowało to fakt, iż pierwszy matowy odcień w opakowaniu wydaje się być ładnym taup brązem ale na oku wygląda jak szary grafit. Myślałam, że będzie to zamiennik dla The Balm Matt Rossi ale zdecydowanie bardziej wpada w szare tony, które wielu ludziom się nie podobają.

Aplikacja
Jeśli chodzi o maty to są to dość ciemne odcienie, dlatego trzeba je ostrożnie nakładać aby nie narobić sobie plam i dziur, nie są to najłatwiejsze cienie do powiek, z którymi pracowałam. Metaliczne srebro można wygodnie nałożyć zarówno pędzlem jak i palcem, obie techniki dają taki sam rezultat na oku. Cząsteczki brokatu nieco się osypują, więc lepiej zrobić najpierw makijaż oczu lub nałóż go na bazę.

Użyteczność
Zdecydowanie nie jest to wielofunkcyjne trio, każdy makijaż będzie wyglądał prawie tak samo i potrzebujemy jaśniejszych odcieni z innych palet. Może to być fajna opcja do podróży ze względu na małe i poręczne opakowanie.


Swatche bez bazy
Smashbox trio punked swatche recenzja


Podsumowując, czy pierwszy produkt, który wypróbowałam ze Smashboxa okazał się hitem? 
Niestety, nie jestem usatysfakcjonowana jakością tego trio, o wiele bardziej odpowiadają mi cienie z Makeup Revolution, które można łatwo dostać o wiele taniej lub za prawie taką samą cenę mini palety Hudy, które mają 9 odcieni a jakość jest wspaniała. Nie wiem, jak inne kosmetyki tej marki ale na pewno nie skuszę się na zakup cieni do powiek w przyszłości.
Jeśli szukacie dobrej jakości palet to zostawię wam recenzję w sugerowanych postach, może któraś przypadnie wam do gustu.
💞💞



Sugerowane Posty

The Beauty Box Funmi Fetto

3 komentarze:

Bardzo dziękuję za przeczytanie posta i poświęcenie mi swojego czasu.
Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w formie komentarza oraz link do swojego bloga abym mogła Cię odwiedzić.
Pozdrawiam <3