English

środa, 8 stycznia 2020

Colourpop Pojedyncze Cienie

Colourpop Pojedyncze Cienie
colourpop cienie recenzja

Wspominałam, że wkrótce Colourpop pojawi się ponownie na moim blogu i oto jest: d. Tym razem mam coś dla każdego miłośnika pojedynczych cieni do powiek, duochromów i tego rodzaju cudeniek.



Pojedyncze cienie do powiek od Colourpop były głównym powodem, dla którego zdecydowałam się złożyć zamówienie na ich oficjalnej stronie internetowej. Podczas gdy ich palety lub pomadki można uzyskać online oczywiście znacznie drożej, wybór pojedynczych prasowanych cieni do powiek w Uk jest mega ograniczony i nie opłaca się za bardzo.
W angielskich drogeriach internetowych trzeba zapłacić za jeden cień około £7, podczas gdy w oficjalnym sklepie Colourpop kosztują bez promocji $4.50, mi udało się je kupić nawet o - 20% taniej. Jeśli interesuje was więcej singli lub innych prasowanych kosmetyków to bardziej opłaca się wybrać opcję zbudowania własnej palety, którą możemy dostosować do swoich potrzeb. Kosztuje: $45 -24 Cienie do powiek lub Mix cieni do powiek z produktami do policzków (Róż, Bronzer, Rozświetlacz) lub $24-12 Cieni do powiek lub 2 do policzków + 4 cienie do powiek, ale do obu otrzymujemy jeszcze za darmo paletę magnetyczną. W ten sposób jesteśmy w stanie zaoszczędzić nawet do $63 lub $30
Wydaję mi się, że w ten sposób proces wyboru kolorów jest również uproszczony bo wszystko jest przejżyście podzielone na wykończenia (maty, metaliczne, duochromy, brokaty) i nie trzeba niczego szukać. Po dodaniu wybranych odcieni mamy podgląd tego jak będzie wyglądać nasza paleta, dzięki czemu łatwo można znaleźć błędy, bardzo podobne odcienie, czego nam brakuje, stosunek matów do innych wykończeń itp.

colourpop cienie opinie

colourpop maty opinia i swatche

Paleta magnetyczna zawarta w zestawie jest naprawdę dobrej jakości i kilka milimetrów szersza niż wkłady co sprawia, że cienie można łatwo wsadzić i wyjmować.
Moja ma podobny wzór do Whatever, a mianowicie różano-zwierzęcy ale nie mam pojęcia, czy zawsze wygląda tak samo, czy może mają jeszcze inne wzory.

colourpop pusta paleta


Cienie, które wybrałam:

Silver Lining - to zgaszony purpurowy mat. Uwielbiam neutralne / chłodne fioletowe odcienie i bardzo często się po nie sięgam. Łatwy w użyciu, dobrze się komponuje i ładnie wygląda na powiekach. Daje taki kobiecy, romantyczny efekt.

Heiress - jest to matowa pastelowa lawenda. Ten cień natychmiast przykuł moją uwagę bo mam wrażenie, że rzadko można znaleźć coś podobnego. Dla większości z nas nie będzie odpowiedni na codzień ale jest to coś idealnego dla fanów kolorowych i szalonych Instagramowych looków, osobiście bardzo mnie inspiruje. Formuła jest przyjemna w pracy, ani sucha, ani niejednolita. Chciałbym gorąco polecić.

Fault Line - jest to ametyst z niebieskim metalicznym refleksem. Trochę mnie rozczarował bo myślałam, że będzie bardziej intensywny i na jeszcze ciemniejszej fioletowej bazie. Prezentuje się ładnie, nie mam z nim problemów ale nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia.

Solstice With The Mostest - jest to metaliczny neonowy róż z niebieskim połyskiem, o bogatej pigmentacji. Mam wrażenie, że jakieś 8 lat temu takie odcienie można było znaleźć znacznie częściej w paletach / duach / triach niż obecnie. Coś idealnego dla fanów prawdziwego różu 

Poodleto żywy, różowy mat. Kupiłam go poprzednim razem, więc pochodzi ze starszej kolekcji. Przyznaję, że w tym roku użyłam go tylko kilka razy ale może dlatego, że nie miałam singli, które by do niego pasowały ale teraz myślę, że Come And Get It będzie świetnie korespondował z tego rodzaju różem.

Colourpop Heiress and Silver Lining shade swatche

Come And Get It - różowy duochrom ze złotym refleksem. Jest to jeden z bestsellerów i nie jestem zaskoczona bo jest to idealny odcień do szybkiego, codziennego makijażu. Bardzo przypomina mi Reflective Elegance z palety Rose Golden od Zoevy. Jeśli chcecie uzyskać bardziej stonowany, delikatny efekt to najlepiej nakładać go palcem, ale jeśli chcesz wydobyć cały jego duochronizm wtedy potrzebujecie nałożyć na mokro lub kleju do brokatu

Made To Last - jest to neutralny matowy brąz. Uniwersalny i użyteczny, który prawdopodobnie jeśli kochaciecienie do powiek macie już w swojej kolekcji. Dla mnie znacznie wygodniej jest zabierać paletę z pojedynczymi cieniami na wszelkiego rodzaju wycieczki / wakacje i właśnie brakowało mi takiego matowego brązu. Prosty w użyciu, ma miękką formułę i dobrą pigmentację.

Pretty Cruel - jest to jagodowy matowy fiolet ze złotymi drobinkami. Blenduje się jak marzenie, nie wymaga w ogóle wysiłku i wygląda tak pięknie i miękko. Mega uniwersalny, pasujący do każdego makijażu. Posiada złote cząsteczki ale w ogóle ich nie widać na powiekach.

Over It - jest to metaliczna brzoskwinia ze złotym refleksem. Jeden z moich absolutnych faworytów. Piękny do szybkiego, prostego makijażu, daje taką świeżość i blask. Jeśli lubisz błyszczące róże do policzków to może być również świetny do tego celu lub jako rozświetlacz dla ciemniejszych karnacji. Można go nakładać palcem lub pędzlem, w zależności od preferencji, w obu przypadkach wygląda oszałamiająco.

Colourpop Come And Get It and Over It shade swatche odcieni

Take The Lead - jest to średni szary mat. W prawdziwym życiu jest zdecydowanie bardziej neutralnym brązem niż na zdjęciu. Wygląda niesamowicie w połączeniu z Glass Bull. Nie mam żadnych problemów z tym odcieniem i bardzo mi się podoba.

Glass Bull - jest to lawendowy lodowo-niebieski duochrom. To wisienka na torcie z tego zamówienia. Ten cień po prostu robi całą robotę. Przypomina mi popularny Nabla Alchemy a kosztuje znacznie mniej.

Party Favors - jest to żywa duochromowa brzoskwinia ze złotym refleksem. Ze wszystkich tych metalików ten jest najmniej napigmentowany, jeśli chcecie uzyskać intensywny kolor to trzebae nałożyć go na mokro. Spodziewałam się jednak, że będzie trochę lepszy.

Turntables - jest to pomarańczowo- koralowy metalik. Nie jest to najbardziej użyteczny odcień ale za to mega spektakularny. Mam wiele różnych palet i singli w ciepłych kolorach, ale z tego rodzaju krwistą pomarańczą spotkałam się po raz pierwszy. Po prostu wygląda oszałamiająco! Mega przypomina mi sypki pigment The Ram z kolekcji Zodiac z Kathleen Lights.

Colourpop Glass Bull and Turntables swatche odcieni


Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu i chętnie kupię szczególnie więcej duochromów w przyszłości, ponieważ podobne maty zawsze można znaleźć w paletach. Gdybym musiała wybrać spośród nich swoich ulubieńców to na pewno byłby to Glass Bull i Turntables. Moim zdaniem są najbardziej wyjątkowe i robią całą robotę. Zdecydowanie wśród singli Colourpop można znaleźć wiele zamienników dla znacznie droższych odcieni wielu marek, więc warto przyjrzeć się im bliżej.


Wolicie pojedyncze cienie do powiek czy palety?
Który z tych odcieni lubicie najbardziej?


18 komentarzy:

  1. Jakie piękne cienie, wszystkie kolory mi się podobają! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, mają też naprawdę fajną jakość:**Buziaczki!

      Usuń
  2. Over it i come and get it są piękne! Nie mam żadnego kosmetyku tej firmy. Pomysł komponowania swojej własnej palety bardzo mi się podoba. Często Mam tak, że kupuje jakaś paletę dla konkretnego cienia czy dwóch a reszta jest używana "od wielkiego dzwonu". Tak przynajmniej wybierzesz cienie, ktorych na pewno będziesz używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie masz rację:) Wydaję mi się, że pojedyncze też jakoś bardziej zmuszają do kreatywności i pomyślenia z czym je zestawić, popróbowania itp:D :**Dzięki za odwiedziny! <3

      Usuń
  3. używam zdecydowanie brązów, ale te róże cąłkiem fajne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele z tych duochromów można fajnie połączyć z brązami:D :**

      Usuń
  4. cudowne kolorki ! <3 zapraszam również do mnie https://sweeetdreamsx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Great post. Thank you for sharing! :)
    New post  -  www.minniearts.com  

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks for reading and taking the time to comment:** Regards

      Usuń
  6. Pojedyncze cienie o wiele lepiej się kupuje, w paletach często zostają jakieś, których w ogóle nie chcemy używać. Tylko tak jak pisałaś zwykle pojedyncze wychodzą dużo drożej. Śliczną paletę skomponowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie się z tobą zgadzam kochana:** Super, że Ci się podoba <3 Buziaczki!

      Usuń
  7. Kolory mają piękne:)
    Buziaki:*
    Zapraszam na ostatni post -> WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że przypadły Ci do gustu:* Dzięki za odwiedziny!

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. I sporo jeszcze innych ładnych do wyboru:D Dzięki za odwiedziny:**

      Usuń

Bardzo dziękuję za przeczytanie posta i poświęcenie mi swojego czasu.
Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w formie komentarza oraz link do swojego bloga abym mogła Cię odwiedzić.
Pozdrawiam <3

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...