środa, 23 maja 2018

Kiko Milano Róże Do Policzków Recenzja


Kiko Milano Róże Do Policzków  Recenzja
kiko róże

Kiko to marka, którą dopiero poznaję, gdyż nie mam zbyt wielu od nich kosmetyków. Ich róże do policzków przyciągnęły mnie do tej marki, ponieważ przez wiele osób są porównywane do kultowych Air od Marca Jacobsa, więc musiałam je sprawdzić.


Kiko Milano róże

Obecnie w mojej kolekcji mam dwa róże Kiko Milano z różnych serii. Pierwszy Fusion to potrójny róż w odcieniu różanym, który szczerze mówiąc miałam nadzieję, że będzie bardziej koralowy ale niestety tak to już jest w przypadku zakupów online i drugi pojedynczy Smart Biscuit w odcieniu moreli. Opiszę je osobno i pokażę wam jak dokładnie wyglądają, więc jeśli jesteście zainteresowane zapraszam do dalszej części postu.


Fusion Potrójny Róż  01 Natural Rose
Fusion  01 Natural Rose recenzja

Natural Rose to potrójna mozaika, dzięki której możesz delikatnie dostosować nasycenie koloru. Jeśli chcesz uzyskać ciemniejszy odcień musisz po prostu nałożyć na pędzel więcej niższego ciemniejszego koloru / wkładu. Zamknięty prawdopodobnie w standardowym dla  marki Kiko srebrnym metalicznym kompakcie, które bardzo lubię chociaż jeśli mamy od nich kilka kosmetyków pojawia się problem, gdyż trzeba otworzyć wszystkie lub sprawdzić na odwrocie w celu znalezienia tego upragnionego. Wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem byłoby opakowanie przezroczyste lub np. srebrne- róże, złote- rozświetlacze, rose gold-pudry itd., co przyspieszyłoby poszukiwania. Opakowanie ma zamknięcie magnetyczne i wewnętrzne lusterko.
Daje bardzo delikatny efekt na policzkach, raczej trudno z nim przesadzić, więc będzie odpowiedni także dla mniej doświadczonych osób. Sprawia, że ​​skóra wygląda bardziej dziewczęco, świeżo i zdrowo. Jednak nie robi na mnie takiego wrażenia, ponieważ mam już podobne odcienie w mojej kolekcji, więc jeśli byłby bardziej koralowy prawdopodobnie sięgałabym po niego częściej. Utrzymuje się na policzkach około 8 godzin po tym czasie nie jest już tak widoczny. Dostępny w 6 odcieniach i kosztuje 8,90 GBP.


Fusion róż  01 Natural Rose swatche


Smart Colour Róż Biscuit
Smart Colour róż  Biscuit

To matowy pojedynczy róż w przezroczystym opakowaniu, który ma oryginalny w 100% odpowiedni do nazwy - kolor biszkoptu. Będzie lepiej sprawdzać się u osób o jaśniejszej karnacji, na opalonej skórze może być po prostu niewidoczny. Bardzo podoba mi się ten odcień, rzadko można taki spotkać w ofertach innych marek. Idealnie sprawdzi się zarówno jako róż, jak i bazowy cień do powiek. Utrzymuje się tak samo długo jak poprzedni. Bardzo łatwy przy nakładaniu i blendowaniu. Dostępny w 12 odcieniach z 2 różnymi wykończeniami: satynowym i matowym. Koszt 5,90 GBP


Kiko Smart Colour róż Biscuit swatche



Podsumowując uważam, że są to naprawdę dobre róże chociaż powinny być nieco tańsze. Jeśli nie macie nic przeciwko ich cenie to naprawdę polecam, ale jeśli szukacie czegoś równie dobrego i tańszego to wolałabym róże od Sleek lub Seventeen. Być może nie mają tak ładnego opakowania ale zawartość jest równie dobrej jakości.




↪↪Sugerowane posty

Kiko Glow Fusion Rozświetlacz Recenzja
Zakupy Oraz Lista Życzeń
Podkład Dior Diorskin Forever Recenzja

4 komentarze:

  1. So pretty! I love these peachy shades.

    www.fashionradi.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Patrząc na miniaturkę myślałam że piszesz o bronzerach :D Widać jak różne ustawienia monitorów mogą mylić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe bo ten jeden róż ma troszkę taki odcień ale jednak jako bronzer byłby zbyt jasny:*:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za przeczytanie posta i poświęcenie mi swojego czasu.
Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w formie komentarza oraz link do swojego bloga abym mogła Cię odwiedzić.
Pozdrawiam <3