English

piątek, 17 lipca 2020

Dobre, Ok I Buble Od The Ordinary

Dobre, Ok I Buble Od The Ordinary
Dobre, Ok I Buble Od The Ordinary

Zdecydowanie The Ordinary jest jedną z moich ulubionych a do tego niedrogich marek pielęgnacyjnych. Testowałam od nich całkiem sporo, więc stwierdziłam, że pomocne może być takie krótkie podsumowanie tego co warto kupić, a czego lepiej unikać.



Warte Zakupu

1) The Ordinary Niacinamide 10% + Zinc 1% ( Niacynamid + Cynk )
The Ordinary Niacynamid

Jest to mój must have, o którym wspominałam już chyba milion razy, więc nie będę was zanudzać. Świetny kosmetyk dla problematycznych, zmagających się z teksturą i trądzikiem cer.


2) The Ordinary AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution
The Ordinary AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution

Ponownie nikogo nie zaskoczę, ponieważ jest ulubieńcem wielu również z was. Osobom niezbyt zaawansowanym w kwasach radzę uważać jak go używacie, a na początku tylko kilka minut, tylko raz w tygodniu aby zbudować sobie tolerancję. Dokładnie oczyszcza skórę i pory oraz pomaga w walce z krostkami i niedoskonałościami.


3) The Ordinary Retinol 0.5 % in Squalane ( Retinol W Skwalanie )
The Ordinary Retinol 0.5 % in Squalane ( Retinol W Skwalanie )

Jest to bardzo fajna opcja, jeśli zaczynacie swoją przygodę z retinolem. Postanowiłam kupić 0,5%, ale mają również w swojej ofercie dostępne 0,2%, 1%, 2%, 5%, aby każdy mógł wybrać idealne stężenie dla siebie. Dzięki zawartości skwalenu nie przesusza tak jak inne produkty, co jest niewątpliwie plusem ale za to ma bardzo tłustą konsystencję, której nie jestem wielką fanką. Skóra po nocy jest mega błyszcząca i tłusta, więc może to nie być kosmetyk odpowiedni dla każdego. Przy regularnym stosowaniu można obserwować zdrowszą, gładszą skórę, spłycenie drobnych linii i zmarszczek lub poprawę nierównego kolorytu. Jeśli szukacie budżetowego retinolu to warto o nim pamiętać.


Dobre

1) The Ordinary Salicylic Acid 2% Masque ( Maska Kwas Salicylowy )
The Ordinary maseczka recenzja

Nie jest to zdecydowanie zły kosmetyk, robi to co powinien ale po prostu można znaleźć na rynku podobnie działające maski taniej, więc nie mogę polecić jej z czystym sumieniem. Byłam zadowolony z efektu jaki daje, ale nie jest to nic szczególnego.


2)The Ordinary Glycolic Acid 7% Toning Solution ( Tonik Kwas Glikolowy )
Tonik The Ordinary vs Pixi

Miałam nadzieję, że będzie to pewnego rodzaju zamiennik tonika Pixi Glow ale stężenie jest zbyt silne. Po aplikacji można odczuwać silne łaskotanie, pieczenie, szczególnie jeśli macie jakieś leczące się niedoskonałości lub rany. Wcześniej używałam toników z kwasami i samych kwasów ale ten to prawdziwy hardcore hehe: D. Będzie odpowiedni tylko dla wąskiej grupy odbiorców, zdecydowanie powinni pomyśleć o wydaniu innych stężeń do wyboru również dla osób o bardziej wrażliwej skórze. Nie jest to zły produkt, widać efekty przy regularnym stosowaniu ale dla mnie za mocny.


3) The Ordinary Vitamin C Suspension 23% ( Witamina C )
The Ordinary Witamina C

Ten kosmetyk totalnie mi się nie sprawdził bo niestety zatkał mi pory, ale wydaje się, że wina leży bardziej w jakimś konkretnym składniku, na który moja skóra nie reaguje dobrze niż w samym kosmetyku i być może dla kogoś innego będzie działał świetnie. Nie chciałam go całkowicie przekreślać dlatego trafił do kategorii ok a nie bubli :)


Nie Warte Zakupu

1) The Ordinary Podkład Coverage ( Kryjący )
The Ordinary podkład recenzja

To jedyny produkt z kolorówki jaki miałam i niestety do bani. Tak zły podkład aż rzadko się trafia. Mega słaba trwałość, wygląda ciastkowo, niezbyt dobre krycie, szybko się ściera itp. Może opcja Serum byłaby lepsza niż Coverage, ale nawet nie mam ochoty próbować :(. Po kilku tygodniach zmieniła się również jego formuła, zaczął się rozwarstwiać i wyglądać dziwnie, więc jak dla mnie ma same wady; /


2) The Ordinary Lactic Acid 10% + HA 2% ( Kwas Mlekowy )
The Ordinary Kwas Mlekowy recenzja

Niestety nie mogę powiedzieć wiele o tym jak działa, ponieważ po około 6 razach zauważyłam, że się utlenił (zmienił odcień na pomarańczowy) i przestał być zdatny do użycia. Po tych 6 razach nie zauważyłam żadnego efektu. Cena jest dosyć niska ale biorąc pod uwagę na jak krótki okres posłuży, nie wychodzi już tak korzystnie. Dajcie mi znać jeśli go miałyście, czy też tak szybko wam się przeterminował?

wszystko o The Ordinary

Każda marka ma swoje lepsze i gorsze kosmetyki, które z powodów osobistych i preferencji stają się naszymi niezbędnikami lub nie. Fakt, że aż dwa produkty The Ordinary mi się nie sprawdziły, nie wpłynęło negatywnie na moją opinię na ich temat i na pewno będę nadal kupować ich asortyment, także może za niedługo pojawi się druga część z kolejną porcją hitów i bubli.


Lubicie pielęgnację skóry od The Ordinary?
Dajcie mi proszę znać, co wam się sprawdziło a co nie.
💗🤍🖤

11 komentarzy:

  1. Mam to pierwsze serum z niacynamidem i cynkiem. Sama nie wiem, co o nim sądzić. Używałam go, potem przerwałam i znów do niego wróciłam. Muszę je jeszcze trochę potestować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze nic z tej marki:) ten peeling mnie zainteresował ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna ściągawka-sporo czytałam o tej marce ,i cieszy się dobrymi opiniami ,więc chętnie bym coś od nich przetestowała, a dobrze wiedzieć na co warto wydać kasę, a co lepiej nie kupować 😀
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam nic z tej firmy, ale też jej nie skreślę, za te dwa buble

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze nic nie miałam z tej marki ale wszędzie dookoła mnie ona kusi :) nawet nie miałam pojęcia, ze maja w swojej ofercie podkłady. Szkoda, ze taki niewypał z tym podkładem

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie korzystałam jeszcze z kosmetyków tej firmy, ale teraz zastanawiam się nad kupnem pierwszego produktu.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Thank you for your review, we can know which products are good, which are not, which are feasible and which are not worth buying

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w planach zakupić coś tej marki bo jestem jej ciekawa już od dawna 😉 dzięki za krótkie recenzje, na pewno pomogą podjąć decyzję

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam tylko 1 ich produkt.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za przeczytanie posta i poświęcenie mi swojego czasu.
Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w formie komentarza oraz link do swojego bloga abym mogła Cię odwiedzić.
Pozdrawiam <3