Poprzedni rok minął mi tak szybko, że nawet nie wiem kiedy. Czas więc podsumować 2018 pod kątem najlepszych z najlepszych kosmetyków, bez których nie wyobrażam sobie teraz mojej rutyny makijażowej.
W 2018 roku testowałam wiele nowych produktów dlatego mam wam dzisiaj sporo do pokazania.
W 2018 roku testowałam wiele nowych produktów dlatego mam wam dzisiaj sporo do pokazania.
1. Podkłady i Pudry
Zdecydowanie sięgałam po podkłady Rimmel Match Perfection i Clinique Anti-Blemish Solutions Liquid najczęściej. Były to takie moje dwa pewniaki, które niezależnie od pory roku i stanu mojej skóry wyglądały pięknie. Są to dwie zupełnie różne formuły bo pierwszy z nich jest bardziej wodnisty i nawilżający, podczas gdy Clinique jest bardziej kryjącym, kremowym podkładem.
Utrzymują się przez wiele godzin, nie robią maski ani ciastka, naprawdę polecam je wypróbować. Moim ulubionym pudrem i odkryciem był Huda Beauty Easy Bake Loose Powder. To po prostu photoshop w pudrze bo daje mi taką gładkość jak żaden inny.
2. Róże Do Policzków / Bronzer
Na pewno nikt nie jest zaskoczony, że mam obsesję na punkcie koralowych / brzoskwiniowych róży i w tym roku odkryłam dwa idealne dla siebie- Sleek Blush 922 Life's a Peach i Milani Wypiekany Róż 05 Luminoso. Wyglądają przepięknie, są trwałe i niedrogie. Kolejnym tanim faworytem jest Makeup Revolution Ultra Bronze nie jestem w stanie powiedzieć nic złego o tym kosmetyku, jest po prostu idealny!
3. Korektory
Moje dwie perełki z drogerii to Revolution Conceal and Define oraz Catrice Liquid Camouflage. Próbowałam wiele korektorów ale w tym przedziale cenowym nie można znaleźć nic lepszego. Mają świetne krycie, nie wchodzą w linie i załamania, długo się utrzymują i dzięki nimi okolice pod oczami wyglądają na bardziej wypoczęte i zdrowe.
W tej kategorii musi oczywiście być więcej niż jeden produkt, ponieważ cienie do powiek są moją największą słabością i miłością. Nie używam nigdy jednej i tej samej palety przez cały czas, lubię różne kolory w zależności od pory roku czy nastroju, trendów i tego co nowego kupiłam.
Niewątpliwie moimi hitami są mini palety Huda Beauty. Mam nadzieję, że z czasem moja kolekcja będzie się powiększać bo są po prostu niesamowite! Mam 3 z 10, więc nie wiem czy wszystkie są tak samo dobre ale te, które mam dają mi sporo radości. Bardzo dobrze napigmentowane, poręczne i posiadające lusterko po prostu wszystko, czego ostatnio potrzebowałam.
Niewątpliwie moimi hitami są mini palety Huda Beauty. Mam nadzieję, że z czasem moja kolekcja będzie się powiększać bo są po prostu niesamowite! Mam 3 z 10, więc nie wiem czy wszystkie są tak samo dobre ale te, które mam dają mi sporo radości. Bardzo dobrze napigmentowane, poręczne i posiadające lusterko po prostu wszystko, czego ostatnio potrzebowałam.
Następnym ulubieńcem była marka Nabla, gdy tylko kupiłam paletę Soul Blooming od razu się w niej zakochałam. Dzięki tej palecie można stworzyć wiele wyjątkowych makijaży, jestem z niej mega zadowolona!
Znacznie tańszą paletą, która zaskoczyła mnie swoją jakością jest Revolution Reloaded Iconic Division. Początkowo myślałam, że ten dobór kolorystyczny nie jest tak użyteczny ale używam wielu tych odcieni praktycznie każdego dnia. Jest to cudowny zamiennik dla wielu cieni Makeup Geek.
Znacznie tańszą paletą, która zaskoczyła mnie swoją jakością jest Revolution Reloaded Iconic Division. Początkowo myślałam, że ten dobór kolorystyczny nie jest tak użyteczny ale używam wielu tych odcieni praktycznie każdego dnia. Jest to cudowny zamiennik dla wielu cieni Makeup Geek.
Jedyny pojedynczy cień, który mogę polecić to Topshop Wax and Wane. Po prostu robi całą robotę, jest to przepiękny multichrom. Często można go znaleźć na wyprzedaży, więc warto polować.
5. Rozświetlacze
Był to rok, w którym naprawdę przekonałam się do rozświetlaczy i stosowałam je praktycznie każdego dnia. Moim faworytem była zdecydowanie paleta Revolution Quad Incandescent, której odcienie są po prostu idealne. Jest to coś dla fanów bardziej widocznego błysku. Drugim ulubieńcem jest niewątpliwie Ofra Rodeo Drive, który ma pasujący do wszystkiego odcień szampańskiego złota. Nie jest on najtańszy bo mini wersja kosztuje 10 funtów ale daje piękny efekt mokrego policzka, więc warto wydać trochę więcej.
W 2018 r. mam wrażenie, że zwracałam większą uwagę na jakość moich pędzli. Było w stanie zadowolić mnie tylko wyjątkowo miękkie, dobrze wykonane włosie. Teraz nie wyobrażam sobie mojego makijażu oczu bez najlepszych na świecie pędzli Iconic London. Jestem tylko trochę rozczarowana, że nie mają w ofercie więcej zestawów albo pojedynczych pędzli. Moje obecnie ulubione pędzle do twarzy to Real Technique i Elizabeth Arden. Nigdy nie myślałam, że pędzel znajdujący się w zestawie kosmetyków takich jak World of Colours będzie tak genialny. Jest moim absolutnym ulubieńcem do nakładania bronzera!
7. Inne
Zawsze miałam problem z wyborem idealnego odcienia lub po prostu moja skóra zmieniała się zbyt szybko w zależności od pory roku. Był to dla mnie ogromny problem, ponieważ po pierwsze nie miałam miejsca na wiele takich samych podkładów tylko w różnych kolorach, a po drugie wydane pieniądze. Dlatego bardzo żałuję, że nie miałam miksera Nyxa kilka lat temu. Jest to niesamowicie prosta metoda, dzięki której możesz szybko dopasować kolor podkładu do swoich potrzeb. To naprawdę ułatwia życie i teraz jest moim absolutnym niezbędnikiem.
8. Perfumy
Mój narzeczony kupił mi 30 ml Diamentów Armani na prezent i spodobał mi się ten zapach tak bardzo, że kupiłam większy flakon o pojemności 50 ml na wyprzedaży w Czarny piątek. Ma niewiarygodnie trwały i świeży zapach, który wiele osób komplementuje. Jeśli macie tylko okazję lub nie znacie Armani Diamonds, poproście o próbkę w perfumerii bo są niesamowite.
Dzisiejszy post z ulubieńcami jest już bardzo długi, więc pielęgnacja będzie w osobnym wpisie. Oczywiście wszystkie perełki, które były w 2017 roku są nadal przeze mnie używane ale nie chciałam się powtarzać. Dajcie mi znać, jakie kosmetyki wy najczęściej używałyście w 2018 roku. Jestem bardzo ciekawa, co możecie mi polecić.😀
↠Recenzję tych kosmetyków
Podkład Rimmel Match Perfection Recenzja
Podkład Clinique Anti-Blemish Solutions Liquid Recenzja
Brzoskwiniowe Róże Do PoliczkówBronzer Makeup Revolution Ultra Bronze
Znam jedynie korektor Catrice.Na pędzle z Real Techniques mam wielką ochotę w końcu muszę zamówić, szczególnie do pudru i różu:)
OdpowiedzUsuńKiedyś ich ceny były masakryczne ale teraz idzie znaleźć zestawy naprawdę tanio:) Też mam chrapkę zamówić jakieś pędzelki:D
UsuńBardzo fajni ulubieńcy, są droższe i tańsze marki.
OdpowiedzUsuńDzięki, mam nadzieję że coś przypadlo Ci kochana do gustu:* Pozdrawiam!
Usuń